Autor: Magdalena

TUJA za tuję czyli jak ryba psuje się od głowy:)

Szykują się nam remonty małe i duże. Jednym z tych nieco większych jest wymiana ogrodzenia frontowego – może na jesieni nam się uda, ale prace porządkowe, pomiary i chomikowanie materiałów chcemy zacząć już teraz. Pisałam kiedyś, że przedogródek składał się dawniej z rzędu tujek, trawnika, wielgachnego krzaka jałowca (nie krzewu, […]

Gardenia – targi z przyszłością i relacja z I Spotkania Blogerów Ogrodniczych

Trzy dni rozmów, oglądania, spotkań, fotografowania, rozmów, negocjacji, oglądania, rozmów…i tak dalej. Gardenia nie przestaje mnie zadziwiać – jak można przedstawić ogrodniczy biznes w lutym i nadal będzie ciekawie i kolorowo? O to należy pytać Wystawców. Kto szuka tutaj kwitnących pięknie kwiatów letnich, ulistnionych drzew, bajecznych krzewów, fantastycznych bylin to […]

Pod szkiełkiem i czujnym okiem ogrodnika – czyli SZKLARNIA u progu wiosny ;-)

Parafrazując nieco Mickiewicza, zastanawiałam się czy w ogrodzie przydomowym naprawdę potrzebna jest szklarnia? Jakakolwiek. Albo chociaż inspekt – może być zimny.  Czy taka ochrona roślin faktycznie przyspiesza pierwsze plony? Czy potrzebny jest taki wydatek, czy się opłaci, czy to tylko fanaberia i ładnie wygląda w ogrodzie? Bo po co nam […]

PLANNER nie tylko ogrodowy:)

Planowanie zawsze było moją mocną stroną: robiłam notatki, zapiski, zakładki. Miałam plan sprzątania mieszkania, plan robienia zakupów, plan posiłków, lekcji czy później zajęć na studiach. Książki miałam poukładane od największej do najmniejszej, tematycznie. Miałam plan ciuszków na półkach w szafie: letnie, zimowe i przejściowe, do pracy, sprzątania i na spacer […]