KUCHNIA

Kto sieje wiatr zbiera burze, a kto zbiera nasiona…ten ma fajne rabaty:)

Czas nadszedł moi drodzy, żeby się przyzwyczaić do myśli, że lato powolutku odchodzi od nas, zaś do drzwi puka jesień:) Zieleń nieco przygaszona, chociaż niektórzy zapewne zrzucają wszystko tylko na upalne dni i deficyt wody – to też, jednak pierwszego września bliżej już niż dalej do leniwych wieczorów przy konfiturach, […]

Z pamiętnika zielonej CZAROWNICY

Zbieranie roślin i wykorzystywanie ich właściwości, zwane później ziołolecznictwem znane było ludzkości chyba od samego początku jej istnienia. Pierwsze wzmianki pisane o tej jakże przyjemnej nauce pojawiły się już 2000 lat p. n.e. w Sumenrii i Babilonii, czyli wiedza pisana liczy sobie już bagatela ….4000 lat! A wcześniej były oczywiście […]

Amore POMIDORE!

Król mojego warzywnika. Niekwestionowany faworyt każdej grządki, donicy, skrzynki. Uwielbiany przez wszystkich domowników, w każdej postaci. Wiosną wzeszło mi 120 sadzonek tego warzywa – wysadziłam gdzie mogłam, resztę rozdałam. Te oddane w dobre ręce owocują obficie, więc pomidorowe zapachy roznoszą się w sumie w pięciu domach:) W głowę zachodzę, dlaczego […]

Słodkie co nieco z cząstki OGRODOWYCH SKARBÓW:)

Post dzisiaj jak nie mój będzie – krótki:)  Po powrocie z „roboty” (bo praca podobno jest od – do, a robota nigdy się nie kończy – definicje wg Megi chyba) zebrałam wszystkie nieporażone brunatną zgnilizną drzew pestkowych śliwki i obiecałam z uratowanych owoców upiec placek.  Upiekłam…  wczoraj zabrałam się za […]

„Nie odnajdzie więcej nas ta sama chwila”… ALE zawsze możemy do niej wrócić wspomnieniami:)

Kochani! Wracam w pełni sił i po wielkich zawodowych i życiowych przemianach:) Zniknęłam na trochę, ale i pracy naprawdę od groma i trochę, a do tego  domowe rewolucje nie pozwalały mi na tę ogromną przyjemność, jakim jest pisanie dla Was:)  Teraz już jednak, po wyjściu na prostą, mam nadzieję nadrobić […]