STRONA GŁÓWNA

Witaj w Pracowni w Dolinie!

Nazywam się Magdalena Strzyżewska
i jestem niecodziennym architektem krajobrazu.
Od niemal 10 lat projektuję ogrody, a od 6 lat uczę innych
jak to dobrze robić.

Pokazuję, pomagam, inspiruję
krok po kroku przeprowadzam przez ten proces tych, którzy chcą mieć ogród szyty na swoją miarę.

Tych, którzy nie chcą już tracić czasu i pieniędzy, nie chcą marnować kolejnych sezonów na przypadkowe nasadzenia.

Czy Ty także do nich należysz?
Jeżeli tak - to zapraszam dalej.

Sezon ogrodniczy 2019 uważam za otwarty!
Jako że w sklepach ogrodniczych regały zapełniają się nasionami, a w nas odzywa się „ogrodniczy zwierz” i ja widzę te błyski w oku, i dno w portfelu, to w tym sezonie proponuję ujarzmić nieco te zapędy i pobrać OGRODOWNIK, czyli organizer ogrodniczy.
Dodatkowe karty będą pojawiać się sukcesywnie w miarę naszych prac, a tymczasem nie daj się zwariować i zapanuj nad swoim ogrodem.

POKAZUJĘ

Krok po kroku pokazuję, uczę, tłumaczę na przykładach jak dobrze zaprojektować ogród, a później jak go pielęgnować.

POMAGAM

Na blogu jest mnóstwo darmowej wiedzy, prowadzę też wyzwania, konkursy, nagrywam filmy i tutoriale - skorzystaj!

INSPIRUJĘ

Od 10 lat projektuję ogrody, od dziecka maluję i rysuję - to połączenie pozwala mi szukać inspiracji i inspirować innych.

Wszyscy posiadacze ogrodów, którzy wcześniej z ogrodami nie mieli styczności, zadają sobie to samo pytanie:

JAK DOBRZE ZAPROJEKTOWAĆ SWÓJ OGRÓD? 

Pinteresty i kolorowe czasopisma nęcą cudownymi zakątkami,
Centra Ogrodnicze i markety prześcigają się w ofertach pięknych, bujnych roślin, kuszą promocjami – a my?

Wydajemy miliony monet na te rośliny – bez planu gdzie i jak je posadzimy, po czym nasze rośliny padają jak muchy, straszą suchymi badylkami, chorują, albo nie chcą rosnąć…

Frustracja sięga zenitu, a my sięgamy po sprawdzone i pewne sposoby: trawnik na środku ogrodu, trzy drzewa owocowe i tuje pod ogrodzeniem.

Z czasem może skusimy się na doniczkę z pelargonią, albo innym sezonowym kwiatkiem. W naszym ogrodzie króluje trawnik, tuje, miejsce na grill i piaskownica dla dzieci, miejscówka na leżaki i na pranie.

A ogrody –  takie prawdziwe, tajemnicze, pełne pięknych i zdrowych roślin dalej oglądamy na kartach czasopism, w telewizji, albo u sąsiada.

Nie musi tak być – możesz zacząć tutaj wspaniałą przygodę z projektowaniem swojego ogrodu i aranżację zielonej przestrzeni.

Jak zapewne wiesz, piszę workbooka o tym, jak samodzielnie zaprojektować własny ogród. Prosto, łatwo i przyjemnie, bez zbędnych projektów i skomplikowanych obliczeń.

Możesz zapisać się na listę oczekujących, wtedy to do Ciebie w pierwszej kolejności polecą wszystkie informacje o ukazaniu się workbooka. 

Do tego zapraszam na cotygodniowe sobotnie spotkania na fanpejdżu Pracowni w Dolinie na Facebooku – tam również odkrywam projektowe tajemnice 🙂 

Ot, chociażby ten zeszłoroczny o PROJEKTOWANIU RABAT – KLIK

W planach jest także kolejna edycja projektu WARZYWNIK  oraz aranżacja balkonów i tarasów. 

Szklarnia na wiosnę i mydło w ogrodzie

Cały świat planuje. Od tygodnia przynajmniej. Planują diety, zmiany, rzucenie nałogów, zmiany życiowe, obiecanki cacanki… a 15 stycznia przyjdzie Blue Monday i wszystkie plany o kant ogrodu można będzie rozbić. Dlaczego? Bo były źle zaplanowane. Od czapy. Chaotycznie. Bez pomysłu… kto sami kiedyś przez to nie przechodził, niechaj pierwszy rzuci kamieniem

żywotnik zachodni

Nie taka tuja straszna jak ją malują

Legendy maja to do siebie, że zawsze jest w nich ziarno prawdy. To samo plotka, chociaż ta potrafi urosnąć do miana opowieści science fiction, i narobić niezłego bigosu. Tak samo jak krążące w sieci, mrożące krew w żyłach opowieści o tujach, co to nas trują podstępnie i czyhają na nasze zdrowie. Zupełnie jak te drzewa co piratom drogowym na podwójnym gazie (...)

Zimowe cięcia Pracownia w Dolinie

Zimowe cięcia w ogrodzie

Zimowe cięcia w ogrodzie to temat trochę jak rzeka. Bo niby można go wyłożyć jasno, krótko i zwięźle, niby można podeprzeć się rycinami, niby wszystko jest jasne – ale jak już stajemy pod drzewem albo przed krzewem i chwytamy za sekator, to nie bardzo wiadomo jak się DOBRZE do tego zabrać. Mój mąż na przykład przycina mi rośliny w ogrodzie jak się zdenerwuje (…)