Miesiąc: Styczeń 2015

PLANNER nie tylko ogrodowy:)

Planowanie zawsze było moją mocną stroną: robiłam notatki, zapiski, zakładki. Miałam plan sprzątania mieszkania, plan robienia zakupów, plan posiłków, lekcji czy później zajęć na studiach. Książki miałam poukładane od największej do najmniejszej, tematycznie. Miałam plan ciuszków na półkach w szafie: letnie, zimowe i przejściowe, do pracy, sprzątania i na spacer […]

Gardeners’ World – edycja polska, czyli gratka dla ignoranta językowego:)

No ok, nie do końca ignoranta – tak wyszło, że w szkołach wszystkich  miałam rosyjski i niemiecki. A później mały romasik po francusku. I o ile rosyjski opanowałam dość dobrze, nawet maturę z niego zdałam, o tyle pozostałe języki były drogą przez mękę…Kilku zwrotów po angielsku natomiast nauczyłam się głównie […]