CIEKAWOSTKI

Zieleń przyuliczna czyli wielkie jaja po budowie:)

Mamy drogę. Powiatową nową. Całe 900 metrów asfaltu… 🙂 O tym jakie jaja były jak się droga budowała to przemilczę, o tym jak budowano chodniki i drogi wewnętrzne wolałabym zapomnieć, bo poprawek było tyle, że już się pogubiłam, czasu, kłótni, przepychanek…koszmarek budowlany.  Dość że jak odwiedzali nas znajomi architekci i […]

Gardeners’ World – edycja polska, czyli gratka dla ignoranta językowego:)

No ok, nie do końca ignoranta – tak wyszło, że w szkołach wszystkich  miałam rosyjski i niemiecki. A później mały romasik po francusku. I o ile rosyjski opanowałam dość dobrze, nawet maturę z niego zdałam, o tyle pozostałe języki były drogą przez mękę…Kilku zwrotów po angielsku natomiast nauczyłam się głównie […]

POCHWALONY!

Tak zwykle, skrótowo witam się z osobą duchowną. Ale nie o duchownych chcę dziś napisać – choć o sprawach ducha będzie:) Tak się składa, że mieszkam blisko miejsca uduchowionego – dosłownie i w przenośni. Bo nawet dla tych, co nie wierzą w Boga tego czy owego (albo żadnego), pewne widoki, […]

Zielony SPŁYW Wełną czyli sposób na ostatni wakacyjny weekend:)

Lato się kończy, jesień zaczyna szeleścić pod drzwiami opadającymi liśćmi, jabłka w sadach dojrzewają, z kominów coraz to nowych unosi się leniwie dym…płoną też ogniska w ogrodach i na polach – palimy resztki z grządek, porażone przez choroby owoce i liście (absolutnie nie nadają się one na kompost!), przycięte po […]