WARZYWNIK

Co tam w SZKLARNI słychać, niesubordynacja i nareszcie kwiaty na HORTENSJI pnącej:)

Kwiecień jak kwiecień, musi przeplatać. Raz rozbieram się więc jak do rosołu, innym razem przepraszam się z zimową kurtką…Jako że nie mam aż tak dobrze, aby własnym podwórkiem zająć się kiedy jest ładna pogoda, a w tę brzydka jeździć do biura, to czasami muszę improwizować, w czym wydatnie pomaga mi […]

ZAZDRASZCZAM…

Dwa dni temu wyszłam do ogrodu warzywnego po rukolę – jedyną sałatę którą jedzą moi Panowie. Swoją drogą rukola jest moim ogrodowym odkryciem roku-ze swoim orzechowym i pikantnym smakiem uświetni naprawdę każde danie:)  Delikatnie kucając narwałam więc trochę panny rukoli  i…już chciałam wracać, kiedy powitała mnie szanowna Sąsiadka. Wykopywała marchew […]